tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Bajkowy tydzień Federera. Murray zagrożony?

Roger Federer wrócił do rywalizacji na najwyższym poziomie w wielkim stylu. Szwajcar wygrał wielkoszlemowy Australian Open, a w niedzielę dołożył do tego osiągnięcia zwycięstwo w Indian Wells. Były numer jeden światowego rankingu jest w tak wysokiej formie, że eksperci zastanawiają się, czy ponownie zaatakuje pozycję lidera rankingu ATP.
Roger Federer (fot. Getty)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

Miami: trudne losowanie Agnieszki Radwańskiej

Stracona szansa na medal

Federer miniony sezon zakończył poza pierwszą dziesiątką rankingu ATP. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od października 2002 roku. Problemy 18-krotnego triumfatora wielkoszlemowych imprez były wynikiem kontuzji.

Szwajcar wystąpił w zaledwie siedmiu turniejach, w których zebrał niewiele punktów. Przegrywał najczęściej we wczesnych fazach turniejów. Na mistrza z Bazylei sposób znajdowali gracze dopiero wchodzący do światowej czołówki, tj. Dominic Thiem czy Alexander Zverev.

Dla Federera najbardziej bolesna była jednak porażka z Milosem Raonicem w półfinale Wimbledonu. W lipcu były lider światowego rankingu ogłosił zakończenie sezonu. Powodem był uraz kolana. 35-latek zrezygnował tym samym z szansy na wywalczenie upragnionego olimpijskiego złota w singlu.

Rafael Nadal (L), Roger Federer (P) (fot. Getty)

Zaskakujący powrót

Półroczny odpoczynek skutkował spadkiem na 17. miejsce w rankingu ATP. Szwajcar od 2012 roku czekał też na wielkoszlemowy tytuł. Wydawało się, że fani "Fedexa" mogą nie doczekać się kolejnego triumfu...

Po trzech miesiącach nowego sezonu rzeczywistość wygląda inaczej. Federer w wielkim stylu wygrał Australian Open. W finałowym thrillerze pokonał innego weterana – Rafaela Nadala. W niedzielę wysłał kolejny sygnał ostrzegawczy w kierunku Andy'ego Murraya i Novaka Djokovicia, sięgając po tytuł w Indian Wells. Było to jego jubileuszowe 90. zwycięstwo w imprezie rangi ATP.

– Nie marzyłem o takim powrocie. To był kolejny bajkowy tydzień. Wierzę, że ciało pozwoli mi grać na takim poziomie. Było mi bardzo smutno, kiedy nie mogłem przyjechać tutaj przed rokiem. Samo przebywanie w tym miejscu, to niesamowite uczucie – powiedział po zwycięstwie nad Wawrinką.

Novak Djoković (fot. Getty)

Problemy Murraya i Djokovicia

Pod nieobecność Federera miniony sezon stał pod znakiem dominacji Novaka Djokovicia i Andy'ego Murraya. Serb był bezkonkurencyjny w pierwszej połowie sezonu, kiedy wygrał Australian Open i French Open.

Od czerwca formą imponował jednak Brytyjczyk, który wobec problemów tenisisty z Belgradu wykorzystał szansę i został liderem światowego rankingu. W międzyczasie zapisał na swoim koncie zwycięstwa w Wimbledonie i igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro.

Początek 2017 roku jest dla obu przeciętny. Djoković nadal nie przypomina zawodnika, który w ważnych momentach potrafił zagrać najlepszy tenis. W ostatnich dwóch imprezach pokonał go Australijczyk Nick Kyrgios, a wcześniej doznał sensacyjnej porażki z Denisem Istominem już w drugiej rundzie Australian Open.

W nieco lepszej formie jest Murray, ale i jemu zdarzają się pojedyncze wpadki. Lidera rankingu ATP w tym roku pokonywali już między innymi Mischa Zverev oraz Vasek Pospisil.

Djokovicia i Murraya zabraknie w zbliżającym się Miami Open. Po latach wyniszczających bojów muszą ostatnio walczyć nie tylko z rywalami, ale też z kontuzjami...

– Jestem zaskoczony, jak wszyscy. Słyszałem w Dubaju, że Andy ma jakieś problemy z ramieniem. Wymęczająca gra zbiera swoje żniwo. To będzie interesujące, który z nich wcześniej wróci do gry – powiedział Federer.

Roger Federer (fot. Getty)

Warto marzyć

Świetna dyspozycja tenisisty z Bazylei sprawiła, że szwajcarscy dziennikarze zaczęli zastanawiać się, czy nie będzie w stanie ponownie powalczyć o to, by wdrapać się na szczyt rankingu ATP. Aktualnie jest szósty, ale po dobrym występie w Miami może być na czwartej pozycji.

Federer traci do Murraya nadal ponad siedem tysięcy punktów. Aktualny lider będzie jednak od czerwca pod presją. Każdy dobry występ Szwajcara sprawi, że strata będzie się zmniejszać. Czy 18-krotnego triumfatora wielkoszlemowych imprez stać jeszcze na takie osiągnięcie? Wydaje się to dość surrealistyczne, ale jeszcze przed trzema miesiącami podobnie podchodzono do szans "Fedexa" na wygranie Australian Open...

Czy Roger Federer wróci na pozycję lidera rankingu ATP?
Czy Roger Federer wróci na pozycję lidera rankingu ATP?
  • 74.2%Tak
  • 25.8%Nie

najpopularniejsze

Nie wiedział, że kupił samochód... Lewandowskiego. Teraz chce na nim zarobić

Tragedia na drodze. Nie żyje Michele Scarponi

Nowe fakty ws. zamachu w Dortmundzie. "To jakieś szaleństwo!"

Agent Szarapowej w mocnych słowach odpowiedział Radwańskiej

Skandal w Rumunii. Łzy, wyzwiska, przerwany mecz