tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Polska
Węgry
3
:
1
25:22 19:25 25:17 25:18
Szczegóły
Data
23.09.2017, 16:00
Rozgrywki
ME, Grupa A, 2017, 2. runda
Zwiń

ME siatkarek: drugie zwycięstwo Polek

Polki pokonały Węgierki 3:1 (25:18, 19:25, 25:17, 25:18) w drugim meczu mistrzostw Europy siatkarek w Baku. To drugie zwycięstwo drużyny Jacka Nawrockiego – w piątek, po tie-breaku, biało-czerwone wygrały z Niemkami. Najskuteczniejszą zawodniczką w polskiej reprezentacji była Malwina Smarzek, która zdobyła 25 punktów.
(fot. PAP/EPA)

Zobacz, jak relacjonowaliśmy mecz Polek z Węgierkami

Początek spotkania nie zapowiadał zwycięstwa Polek. Pierwszy set zdecydowanie lepiej rozpoczęły Węgierki, które miały nawet pięciopunktową przewagę. W połowie partii do głosu doszły jednak nasze zawodniczki. Ich grę ożywiło wejście Roksany Brzósko, która raz po raz gnębiła atakami rywalki.

Polki niepotrzebnie doprowadziły do nerwowej końcówki seta. Wygrywały już 23:19 i straciły trzy punkty z rzędu. Dowiozły jednak prowadzenie do końca, a partię zakończył atak Malwiny Smarzek z drugiej linii.

Drugi set znów rozpoczął się od przewagi Węgierek. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:4. Potem stopniowo ją powiększały. Polki popełniały dużo błędów w odbiorze zagrywki, nie blokowały, a piłki po atakach Smarzek i Martyny Grajber nie wpadały w boisko. W końcówce seta Węgierki miały już 10 punktów przewagi. Polki desperacko próbowały ją odrobić, ale przegrały 18:25.

(fot. PAP/EPA)

Trzeci set należał zdecydowanie do biało-czerwonych. Coraz lepiej w ataku spisywała się Smarzek. Polki o wiele lepiej serwowały i broniły w polu. Efekt? Wygrały tę partię meczu 25:17.

Czwartego seta nasze siatkarki znów zaczęły bardzo słabo i ponownie musiały odrabiać straty. Od stanu 6:13 nasze siatkarki zaczęły jednak skuteczną pogoń. Po udanym bloku Zuzanny Efimienko doprowadziły do remisu 17:17. Rozbite Węgierki nie były w stanie w końcówce nawiązać równorzędnej walki. Ataki Grajber, Smarzek i Efimienko zrobiły swoje i to Polki schodziły z parkietu z drugim zwycięstwem w turnieju.

W pierwszym meczu mistrzostw Europy Polki pokonały Niemki 3:2. W niedzielę w ostatnim spotkaniu grupowym zmierzą się z Azerkami. Jeśli wygrają, zajmą pierwsze miejsce i awansują bezpośrednio do ćwierćfinału, jeśli będą drugie, zagrają w barażach o 1/4 finału.

Po meczu powiedzieli:

Jacek Nawrocki (trener reprezentacji Polski): – Zwyciężyliśmy w meczu, który musieliśmy wygrać, by myśleć o awansie do kolejnej fazy turnieju. Postaramy się jak najlepiej przygotować do następnego pojedynku z Azerbejdżanem. Moim zdaniem to jeden z faworytów mistrzostw Europy, dysponujący ogromną siłą w ataku. Mieliśmy okazję spotkać się dwa lata temu i przegraliśmy, a wówczas w składzie były bardziej doświadczone zawodniczki.

Zuzanna Efimienko-Młotkowska (środkowa reprezentacji Polski): – Nie przyjechaliśmy tutaj tylko po ty, by zagrać kilka meczów i zebrać doświadczenie. Kiedy grasz w takim turnieju, to naturalną rzeczą jest to, że chcesz walczyć o medal. Może nie znaleźliśmy się w najmocniejszej grupie, ale nawet, jeśli tak jest, to co z tego. Wchodzimy na boisko i walczymy bez względu na to, kto jest po drugiej stronie siatki. Myślę, że każda z nas ma swoje ambicje. Osiągnęłyśmy dobry wynik w World Grand Prix, wszystkie to pamiętamy, jak smakował sukces i bardzo chciałybyśmy go powtórzyć. Mam nadzieję, że uda nam się dotrzeć w turnieju najdalej jak to będzie możliwe.

Alberto Salomoni (trener reprezentacji Węgier): – Moja drużyna zaczęła spotkanie całkiem nieźle, ale niestety, szybko zaczęliśmy popełniać błędy. Polska ma zespół na wysokim poziomie i moje dziewczyny starały się pokazać jak najlepszą siatkówkę przeciwko takiemu rywalowi. Czasami nam się to udawało, szczególnie w drugim zwycięskim secie. Polki były dziś lepsze, a nam pozostaje przygotować się do kolejnego spotkania z Niemkami.

Polska - Węgry 3:1 (25:22, 19:25, 25:17, 25:18)

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Patrycja Polak, Martyna Grajber, Malwina Smarzek, Agata Witkowska (libero) - Aleksandra Krzos (libero), Natalia Murek, Roksana Brzóska, Maja Tokarska, Marlena Pleśnierowicz, Monika Bociek, Julia Twardowska.

Węgry: Zsuzsanna Talas, Eszter Nagy, Edina Dobi, Bernadett Dekany, Greta Szakmary, Rita Bokorne Liliom, Fruzsina Toth (libero) - Renata Szpin (libero), Reka Bleicher, Kata Torok, Lilla Villam.