tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Barcelona zostaje w La Liga. "Nigdy nie zaryzykujemy"

Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu zapewnił w sobotę, że klub będzie chciał pozostać w Primera Division bez względu na to, czy Katalonia stanie się niepodległa. – Obie strony czerpią z tego korzyści – podkreślił.
FC Barcelona (Fot. Getty Images)

Pique w dołku. Barcelona szuka mu konkurenta

Rząd Hiszpanii prowadzi specjalne posiedzenie, na którym ma ustalić swoją politykę w sprawie katalońskiego kryzysu. Prezydent tego regionu Carles Puigdemont podpisał niedawno deklarację niepodległości.

Bartomeu zapewniał, że o przyszłości klubu zadecydują socios, ale wyraził także swoje prywatne zdanie w trakcie dorocznego zjazdu członków Blaugrany. – Z kontynuowania związku La Liga i Barcelony obie strony będą nadal czerpać korzyści – stwierdził.

– Możecie być pewni, że zarząd zawsze będzie działał w obronie klubu. Nigdy nie zaryzykujemy braku obecności w najważniejszych rozgrywkach. Dlatego wszyscy socios powinni wiedzieć, że chcemy kontynuować grę w La Liga i na dzień dzisiejszy nasz udział w niej jest zagwarantowany – zapewnił.

Josep Maria Bartomeu (Fot. Getty Images)

Prezydent powtórzył hasło "dialog, respekt i sport", które zaprezentowano w środę na sektorówce w trakcie meczu Ligi Mistrzów z Olympiakosem. Dodał także, że nie popiera aresztowania dwóch liderów katalońskiego ruchu niepodległościowego Jordiego Sancheza i Jordiego Cuixarta.

– To nie do zaakceptowania, że w XXI wieku ludzie trafiają do więzienia za swoje poglądy polityczne. Trzeba szanować wszystkich, nie tylko większości, ale także i mniejszości – podkreślił.

Bartomeu ogłosił także przewidywane dochody klubu na sezon 2017/18, które mają wynieść rekordowe 897 mln euro. Zapewnił także, że rozmowy związane z rozbudową stadionu zmierzają w dobrym kierunku.

podobne informacje

Prezydent rozwiewa wątpliwości. "Kontrakt Messiego podpisany"

Messi liderem buntu? Zespół ma dość zarządu

Prezes Bartomeu krytykowany. Barcelona niszczona od środka?

Konflikt w FC Barcelona? Dyrektor atakuje Pique, a Busquets dyrektora