tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Areszt domowy". Dembele potrzeba wiele

Najwięksi dbają o czołowych piłkarzy w szczególny sposób. Należy do nich FC Barcelona, która latem zainwestowała spore pieniądze w Ousmane Dembele. Młody Francuz ma jednak kłopoty z kontuzjami, więc klub otoczył go opieką domową.
Ousmane Dembele (fot. Getty Images)

"To nie powód do depresji". Juventus wciąż wierzy

Za Dembele zapłacono Borussii Dortmund ponad 100 milionów euro, jednak jak do tej pory Francuz częściej przebywał w gabinetach lekarskich niż na murawie. W tym sezonie zagrał tylko w dwunastu meczach. Po raz ostatni przeciwko Getafe 2 lutego, gdy w 27. minucie musiał schodzić z boiska z powodu urazu.

Barcelona ma wątpliwości co do prowadzenia się piłkarza, szczególnie pod kątem diety. Dembele jest wspierany przez cały sztab i zespół, ale zdaniem działaczy to nie wystarcza – trzeba szczególnie zadbać o dietę pomocnika. Dlatego Francuzowi przydzielono prywatnego kucharza.

Dzięki temu Dembele będzie jeść dokładnie to samo co piłkarze w ośrodku sportowym Barcelony. To sprawi, że podatność na kontuzje powinna się zmniejszyć. Klub zdecydował się na ten krok także z powodu nawyków zawodnika – wciąż jest młodym chłopakiem i zwykł przyjmować w domu wielu znajomych. Można zakładać, że nie dbał wtedy o dietę w należyty sposób. Sam zawodnik poprosił zresztą o butlę z gazem, żeby posiłki były przygotowywane w ogrodzie.

To nie jedyne przedsięwzięte środki. Demebele co jakiś czas odwiedzają klubowi lekarze, a o to, aby do ośrodka Barcelony przybywał na czas, dba prywatny ochroniarz. Działacze wychodzą z założenia, że ostrożności nigdy za wiele, a zawodnika traktują jak drogą inwestycję – trzeba zadbać, żeby się spłaciła.

Legia dba o kibiców i ich uśmiechy