tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Narodowa Gala Boksu. Szpilka o "być albo nie być"

W piątek 25 maja Narodowa Gala Boksu w Warszawie. Na PGE Narodowym zobaczymy m.in. Artura Szpilkę. – Jeśli przegra, będę pierwszym, który będzie namawiał go do końca kariery – powiedział Andrzej Wasilewski, promotor pięściarza. Transmisja od 18:05 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej oraz od 22:45 w TVP1.
Presja na Szpilce. "Porażka oznacza koniec kariery"
Artur Szpilka (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Michael Buffer zachwycony Warszawą

Szpilka przegrał dwa ostatnie pojedynki – o mistrzostwo świata z Deontayem Wilderem, a później nieoczekiwanie lepszy okazał się Adam Kownacki. Teraz będzie chciał się przełamać w starciu z Amerykaninem Dominickiem Guinnem.

Szpilka wraca na ring w bardzo ważnym momencie życiowym, po wyjątkowo bolesnej porażce. Trudny moment dla każdego pięściarza. Musi udźwignąć tę presję – dodał Wasilewski.

Odpowiedzialna Ewa Piątkowska: sytuacja bezprecedensowa w Polsce Co ciekawe tydzień później, w Rzeszowie walczył będzie inny podopieczny Wasilewskiego – Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, który zmierzy się z Olanrewaju Durodolą.

Walka Szpilki ma jedną wspólną cechę z pojedynkiem Krzysztofa Włodarczyka. Polscy pięściarze nie mogę tych walk przegrać. Kibice boksu będą mogli oglądać w Telewizji Polskiej dwa wielkie nazwiska w pojedynkach o "być albo nie być" – kontynuował promotor.

Jeśli jednak obaj wygrają, jest szansa, że spotkają się w ringu. – Panowie nie darzą się sympatią, więc byłoby zderzenie wielkich emocji, a dla myślącego o zakończeniu kariery Włodarczyka szansa na zarobienie dużych pieniędzy. Biorąc te czynniki pod uwagę, do takiej walki powinno dojść – zapowiedział Wasilewski.

Wsparcie dla Izu Ugonoha. "Traktuję to osobiście" W piątek na PGE Narodowym bardzo ciekawie zapowiada się też pojedynek z udziałem Ewy Piątkowskiej. Polka będzie bronić tytułu mistrzyni świata federacji WBC, a jej rywalką będzie niebezpieczna Szwedka Maria Lindberg.

To będzie szalenie trudny pojedynek dla Ewy. Po pierwsze miała długą przerwę, po drugie będzie boksowała z zawodniczką, która – mimo że przyjeżdża jako pretendentka do tytułu – będzie faworytką. Rzadko się zgadza, by gość był faworytem wśród ekspertów – zakończył Wasilewski.

Podczas gali zaprezentuje się też Izu Ugonoh, który zmierzy się z Fredem Kassim. Wcześniej w TVP Sport kibice zobaczą w akcji m.in. organizatora gali Marcina Najmana, którego rywalem będzie Rihards Bigis z Łotwy oraz starcie Roberta Talarka z Norbertem Dąbrowskim.

Michael Buffer: Warszawa? Nie mogłem odrzucić tego zaproszenia