tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

El. LE: Łatwe zadanie Lecha. Doświadczenie problemem Górnika

W czwartkowy wieczór piłkarze Lecha Poznań i Górnika Zabrze rozpoczną rywalizację w europejskich pucharach. W pierwszej rundzie eliminacji rywalami Polaków będą armeński Gandzasar Kapan i mołdawski Zarea Bielce. Zdecydowanie łatwiejsze zadanie czeka Kolejorza, którego sporym atutem jest doświadczenie i lepsza kadra. Relacja live z tych spotkań na stronie SPORT.TVP.PL.
Christian Gytkjaer i Szymon Żurkowski (fot. PAP)

El. LM: piękny gol Kucharczyka. Legia lepsza od Cork City

Polskie drużyny już niejednokrotnie sprawiały niespodzianki w początkowej fazie europejskich rozgrywek. Jedną z najgłośniejszych porażek w 2009 roku poniosła Wisła Kraków, którą pokonała estońska Levadia Tallinn. Z kolei w 2010 i 2011 roku Jagiellonia Białystok pożegnała się z pucharami już po pierwszej kolejce spotkań. Lepsze okazały się wtedy grecki Aris FC i kazachski Irtysz Pawłodar.

Armeńczycy przyjechali po... przygodę

Sezon 2018/2019 Lech rozpocznie od meczu z armeńskim Gandzasarem Kapan. W tamtejszej lidze występuje zaledwie sześć drużyn, dzięki czemu aż cztery z nich mają szansę na grę o Ligę Mistrzów i Europy. Czwartkowy rywal Kolejorza to zdobywca pucharu kraju. Najlepszym zawodnikiem w drużynie jest Haitańczyk Alex Junior. Lewoskrzydłowy miał okazję grać w lidze portugalskiej, gdzie występował w barwach Boavisty Porto FC. Pozostali piłkarze przez większość kariery grywali w Armenii i Iranie.

Piłkarze Lecha na środowym treningu (fot. PAP) Zdecydowanie inaczej prezentuje się sytuacja kadrowa poznaniaków. Z zespołem pożegnało się wprawdzie kilku czołowych graczy –  jak chociażby Emil Dilaver, czy Radosław Majewski – ale do gry w końcówce ubiegłego sezonu powrócił Maciej Makuszewski. Co ważne, do zespołu dołączyli Tomasz Cywka, a niedawno także Pedro Tiba, były już piłkarz SC Bragi. Problemem może być jedynie defensywa. Rehabilitację przechodzi bowiem Robert Gumny, który ma za sobą zabieg kolana. Możliwe zatem, że na boisku zobaczymy wreszcie Thomasa Rogne, który w klubie jest od początku 2018 roku. Były zawodnik IFK Goeteborg występował dotychczas jedynie w zespole rezerw.

Czwartkowe spotkanie będzie pierwszym oficjalnym sprawdzianem dla Ivana Djurdjevicia, który trenerem Lecha został już po zakończeniu sezonu. – Wiemy, że to nie jest przeciwnik z wielkiej ligi. Nie ma jednak nic do stracenia. Ten dwumecz na pewno potraktuje jako fajną przygodę z możliwością gry na dużym obiekcie. Obowiązkiem jest utrzymanie naszej marki. Musimy wyjść na boisko i od pierwszego meczu rozpocząć budowę naszego wizerunku – stwierdził szkoleniowiec podczas środowej konferencji prasowej.

Powrót po długiej przerwie

Górnik Zabrze po raz ostatni rywalizował w europejskich pucharach w 1994 roku. Wielu obecnych graczy klubu – jak Szymon Żurkowski, czy Marcin Urynowicz – nie było jeszcze nawet na świecie. Dla piłkarzy Marcina Brosza będzie to zatem nowe doświadczenie. Inaczej jest w przypadku czwartkowego rywala, czyli Zarei Bielce. Mołdawski klub grywa w eliminacjach nieprzerwanie od sezonu 2016/2017. W zeszłym roku z rozgrywkami pożegnał się w drugiej rundzie. Zdecydowanie lepszy okazał się wówczas Apollon Limassol, który awansował później do fazy grupowej Ligi Europy. Cypryjczycy wygrali w dwumeczu 5:1.

Marcin Brosz i piłkarze na treningu przed meczem z Zareą Bielce (fot. PAP) W letniej przerwie z klubem pożegnało się dwóch ważnych zawodników. Największym osłabieniem jest brak Rafała Kurzawy, najlepiej asystującego piłkarza minionego sezonu Lotto Ekstraklasy. Osiemnastokrotnie po jego podaniach koledzy pokonali bramkarzy rywali. Do Legii Warszawa powrócił obrońca Mateusz Wieteska, który od pierwszych minut wystąpił we wtorkowym meczu przeciwko Cork City. Do Dinama Zagrzeb przeniósł się zaś Damian Kądzior. W ubiegłym sezonie rozegrał 37 spotkań. Strzelił w nich dziewięć goli i sześciokrotnie asystował. Do zespołu dołączył za to Adam Ryczkowski. 21-letni napastnik to były gracz warszawskiej Legii.

Optymistycznie do pierwszego spotkania podchodzi szkoleniowiec zabrzan. – Jesteśmy pełni wiary przed czwartkowym meczem. Mamy nowy zespół i możemy popełniać błędy. Jesteśmy jednak przekonani, że wszelkie braki nadrobimy wolą walki i zaangażowaniem – powiedział na środowej konferencji prasowej trener Brosz. – Atmosfera w szatni jest taka, jak przed każdym ligowym meczem. Młodzi następcy w niczym nie ustępują, tak samo chcą walczyć o swoją przyszłość – dodał kapitan Szymon Matuszek.

Przewidywane składy na czwartkowe spotkania:

Lech Poznań: Burić – Janicki, Rogne, De Marco – Makuszewski, Trałka, Gajos, Radut, Jevtić, Tomasik – Gytkjaer

Górnik Zabrze: Loska – Koj, Karwot, Suarez, Wolniewicz – Liszka, Żurkowski, Matuszek, Jimenez – Urynowicz, Angulo

podobne informacje

Ivan Djurdjević: gra w pierwszych rundach zawsze jest bardzo trudna

El. LE: Gandzasar – Lech 2:1. Słaby mecz i... awans Lecha

El. LE: Lech spokojny przed rewanżem. "Pogoda nas nie martwi"

W walce o awans do Ligi Europejskiej. Lech i Górnik przed rewanżami