tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Faworyt z papieru. Fatalne wyniki Manchesteru City w Lidze Mistrzów

Miliardy wydanych euro, ściągnięcie jednego z najlepszych trenerów na świecie, inwestycje w największe gwiazdy – to wszystko na nic, Manchester City wciąż nie osiąga planowanych rezultatów w Lidze Mistrzów. W nowym sezonie miało być lepiej, ale jest jeszcze gorzej. Obywatele przedłużyli fatalną serię...
Gabriel Jesus, zespół Manchesteru City i Pep Guardiola (fot. Getty Images)

LM: Juventus chce wprowadzenia VAR. "Pomógłby w ocenie"

W środę Obywateli przegrali z Olympique Lyon 1:2. Tym samym zaliczyli czwartą porażkę z rzędu w Lidze Mistrzów. W zeszłym sezonie zmagania w tych rozgrywkach kończyli dwoma porażkami z Liverpoolem w 1/4 finału (0:3 i 1:2), a wcześniej nie potrafili pokonać FC Basel w rewanżowej potyczce 1/8 finału (1:2).

Do teraz najlepszym rezultatem Obywateli w Lidze Mistrzów pozostaje dotarcie do półfinału rozgrywek w sezonie 2015/16, kiedy trenerem był jeszcze Manuel Pellegrini. Pepowi Guardioli, który z powodu zawieszenia mecz z Lyonem oglądał z wysokości trybun, na razie nie udało się wyrównać osiągnięcia Chilijczyka.

To wszystko mimo drogich inwestycji. Od kiedy Manchester City stał się klubem inwestorów z Bliskiego Wchodu, nowy właściciel szejk Al Mubarak wydał na transfery piłkarzy aż 1,66 miliarda euro. Za zakup samego klubu zapłacił z kolei trochę ponad 600 milionów euro.