tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Podoliński: dwa gole Carlitosa? Kilka razy powinien zachować się lepiej...

Legia Warszawa zremisowała z Wisłą Kraków 3:3 w niedzielnym hicie Lotto Ekstraklasy. Nie brakuje głosów, że był to "mecz sezonu". Drużyny mogą jednak odczuwać niedosyt. – Dawno nie widziałem, by w naszej lidze ktoś prezentował się pod względem fizycznym tak dobrze, jak warszawianie w pierwszej połowie – podkreślił w rozmowie ze SPORT.TVP.PL Robert Podoliński, ekspert TVP Sport, były trener m. in. Podbeskidzia Bielsko-Biała i Cracovii.
Carlitos (fot. PAP/Leszek Szymański)

Klasyk nie zawiódł kibiców. "Nie mogę tego zrozumieć"

Maciej Rafalski, SPORT.TVP.PL: – Mecz Legii z Wisłą dał wiele emocji. Padło sześć goli, a drużyny do ostatniego gwizdka sędziego próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Pan również jest zadowolony z tego, co zobaczył?
Robert Podoliński: – Tak, to był bardzo dobry mecz. Były emocje i gole, ale też wysoki poziom piłkarski. Jak wiadomo, w Ekstraklasie z tym ostatnim często jest słabo. Spotkanie w pełni spełniło oczekiwania.

Ricardo Sa Pinto (fot. PAP/Leszek Szymański) – Legia od początku zagrała agresywnie. Po przerwie było jednak gorzej. Zabrakło siły?
– Mecz znakomicie rozpoczął się dla mistrzów Polski. Strzelili szybko gola, dzięki czemu mogli trochę się cofnąć i wygrywać walkę o środek pola. W tej strefie boiska legioniści mieli przewagę. Historia zna jednak różne "dziwne" przypadki, do których dochodziło przy ul. Łazienkowskiej. Legia już kilka razy w historii wysoko prowadziła, by później przegrać. Blisko takiego scenariusza było również teraz.

– W grze Legii widać już efekty pracy Ricardo Sa Pinto?
– Wydaje mi się, że piłkarze zaczęli mocniej trenować. To przekłada się na przygotowanie fizyczne. Legia jest agresywna, dynamiczna. Dużo dało postawienie na Dominika Nagy'a, który odpłaca trenerowi za zaufanie. Bardzo cenię też Andre Martinsa, którego sprowadził Sa Pinto. Wisła pokazała jednak, że legioniści wciąż mają dużo do poprawy w ataku pozycyjnym. Znacznie lepiej czuję się wtedy, gdy odbierają piłkę na własnej połowie i kontratakują.

– Do bramki po kilku meczach przerwy wrócił Arkadiusz Malarz. Dla doświadczonego bramkarza nie był to wymarzony powrót. Wpuścił trzy gole...
– Przy żadnym nie zawinił. Zagrał dobrze. Przy stanie 3:3 uratował drużynie punkt, bo obronił strzał Zdenka Ondraska. Nie był może w takiej dyspozycji jak w poprzednim sezonie, ale na pewno nie można go obarczać winą za wynik.

Jesus Imaz w niedzielę dwukrotnie pokonał Arkadiusza Malarza (fot. PAP/Leszek Szymański) – Bohaterem warszawian został Carlitos. Strzelił dwa gole byłemu zespołowi. Dotychczas w barwach mistrzów Polski nie grał tak, jak w Wiśle. Ten mecz mu pomoże?
– Druga bramka pokazała jego potencjał. Legia potrzebuje takich zawodników – przeprowadził indywidualną akcję, po której strzelił pięknego gola. W jego grze jest jednak sporo mankamentów. Nawet we wspomnianej sytuacji mógł podać lepiej ustawionym kolegom. Gdyby nie padł gol, pozostali mieliby do niego wielkie pretensje. Czasami ma problem z podjęciem odpowiedniej decyzji. W pierwszej połowie też było kilka takich momentów.

– Postawa Wisły pana zaskakuje? W klubie było wiele problemów organizacyjnych, a mimo to drużyna jest w czołówce...
– Dla mnie to żadna sensacja. Wystarczy spojrzeć na kadrę. Rafał Pietrzak to reprezentant Polski, Maciej Sadlok też czasami dostaje powołania. Do tego dochodzi Marcin Wasilewski – były mistrz Anglii. W ataku również są mocni. Ondrasek to nie jest anonimowy piłkarz, ceniony w Polsce jest Rafał Boguski. Kłopotów Wisły można było spodziewać się tylko ze względu na zawirowania organizacyjne. Jeśli spojrzymy na możliwości piłkarzy, czwarte miejsce nie jest zaskoczeniem. 

– Za tydzień kolejny mecz na szczycie. Legia zagra na wyjeździe z Jagiellonią...
Miejmy nadzieję, że czeka nas kolejne świetne spotkanie. Jagiellonia wygrała mecz, Legia też miała dobre fragmenty. Spotkanie w Warszawie rozbudziło apetyty. Nadchodzi zima, ale mam nadzieję, że jakość piłkarska nie zamarznie.

Skróty, gole, wypowiedzi i analizy wszystkich spotkań 12. kolejki Lotto Ekstraklasy w magazynie GOL Ekstra w TVP Sport, na SPORT.TVP.PL i w aplikacji. Program w poniedziałek 22 października o godz. 22:10.

Legia Warszawa – Wisła Kraków 3:3. Sebastian Szymański: prędzej czy później będziemy liderem na dłużej
Legia Warszawa – Wisła Kraków 3:3. Maciej Sadlok: ten remis to stracone punkty
Legia Warszawa – Wisła Kraków 3:3. Rafał Boguski: fajna promocja Ekstraklasy!

podobne informacje

Legia zbliża się do Lechii. Ważna wygrana z Piastem Gliwice

Rozwiązanie konkursu! Zobacz, czy wygrałeś bilety na mecz Legia – Piast

Konkurs: wygraj podwójny bilet na mecz Legia – Piast!

Od Pogoni po Legię. Wybierz najlepszy polski zespół! [SONDA]