tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Marek Szkolnikowski, szef TVP Sport o Ekstraklasie, Kubicy i Radwańskiej

– Jak tylko Agnieszka Radwańska będzie miała czas i ochotę, to jest u nas bardzo mile widziana. Chciałbym, żeby byli sportowcy byli częścią naszej sportowej ekipy – powiedział Marek Szkolnikowski w świątecznym wywiadzie z cyklu #zapytajszefatvpsport. Odniósł się także do pozyskania przez Telewizję Polską praw do pokazywania Ekstraklasy, walce o prawa do Formuły 1, planach na 2019 rok i nie tylko.
Marek Szkolnikowski (fot. PAP)

– Jak pan podsumuje kończący się rok?
Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport:
– To był przełomowy rok. Kluczowym momentem było wejście do Naziemnej Telewizji Cyfrowej. Wielu wydawało się, że jest to niemożliwe i nieopłacalne, a nam się udało. Mieliśmy też mundial i pokazaliśmy, że Telewizja Polska jest w stanie w znakomity sposób obsługiwać wielkie imprezy. Przełamaliśmy wiele stereotypów, a spojrzenie na TVP jest zupełnie inne i nawet na Twitterze jest coraz mniej krytycznych głosów. Poza tym mamy prawa do siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej, piłki nożnej, w tym do Ligi Mistrzów i teraz do Ekstraklasy, czyli – jak mówi prezes Jacek Kurski – mamy koronę Himalajów. Udało się w stu procentach wykonać plan, który sobie założyliśmy. Wiele osób mówi, że to najlepszy rok w historii TVP Sport, ale ja się z tym nie zgadzam, bo najlepsze lata jeszcze przed nami! Mam nadzieję, że w 2019 roku udowodnimy, że idziemy do przodu, bo rozwój nie ma końca, to ciągły proces.

– W styczniu będą miały miejsce mistrzostwa świata w piłce ręcznej. Wielu widzów pyta czy zobaczy je w TVP?
– Nie wiem, cały czas rozmawiamy, ale wymagania kontrahenta są niewspółmierne do pozycji polskiej piłki ręcznej na świecie. Trudno oczekiwać, że będziemy płacić za mistrzostwa świata bez reprezentacji Polski tyle samo, ile za turniej z naszą kadrą. Gdy Polska była wicemistrzem globu, to logiczne, że wartość tego produktu była zupełnie inna. Rozbieżności między oczekiwaniami kontrahenta a tym ile TVP jest w stanie zapłacić są ogromne i może dojść do tego, że nie będziemy pokazywać tego turnieju. Przypominam, że jako telewizja publiczna musimy bardzo odpowiedzialnie podchodzić do budżetu.

– Jest pan zadowolony z oglądalności mistrzostw Europy piłkarek ręcznych?
– Jeśli chodzi o mecze reprezentacji Polski to nie do końca, ale zawsze jest to pochodną wyników. Im lepsza gra i dalsza faza turnieju, tym wyniki są lepsze. Natomiast jeśli chodzi o kanał sportowy i cały turniej już tak. Piłka ręczna zawsze ogląda się dobrze, a wskaźniki oglądalności są wyższe niż średnia kanału, a to wyznacznik tego, że produkt jest opłacalny.

– Pan Grzegorz pyta czy jest szansa na pokazywanie meczów Ekstraklasy na zasadach sublicencji od rundy wiosennej sezonu 2018/19?
– Jest szansa, rozmowy trwają, bo chcemy żeby już wiosną Ekstraklasa była w szerszym zakresie niż do tej pory na antenach Telewizji Polskiej, ale jeszcze za wcześnie na wiążące decyzje. Oczywiście jesteśmy zainteresowani i prowadzimy zaawansowane negocjacje.

Szkolnikowski: nic nie jest dane na zawsze. Potrzeba zmian w polskich klubach

– Czy hitowe mecze Ekstraklasy będą pokazywane w TVP tylko w weekend? A może jest też szansa na spotkania piątkowe lub poniedziałkowe?
– Na pewno nie będzie stałego terminu. Jest możliwość, że będziemy pokazywać mecz np. w piątek o godz. 20:30. O poniedziałku nie myślimy, ale to nie będzie stały slot godzinowy. Hitowe mecze będą dopasowane do ramówki TVP, bo przecież mamy wszystkie najważniejsze wydarzenia z punktu widzenia polskiego widza. Jak się okaże, że np. w sobotę o 18:00 gra reprezentacja Polski w siatkówkę, to wiadomo, że pokażemy mecz o 20:30 lub dzień wcześniej bądź później.

– Pan Arkadiusz pyta czy w związku z pozyskaniem praw do Ekstraklasy, TVP planuje zatrudnić dodatkowych ekspertów?
– Po mundialu dokonaliśmy selekcji, cały czas obserwujemy nasz zespół. TVP Sport jest jak klub piłkarski – ci co siadają na ławce, bardzo mocno walczą o to, by być w pierwszym składzie, a ci z jedenastki robią wszystko, co w ich mocy, żeby się w niej utrzymać. Kilka osób siedzi też na trybunach i pytanie czy będą w stanie rywalizować na takim poziomie, na jakim byśmy chcieli. Z drugiej strony są trochę mniejsze "kluby" od nas i obserwujemy innych zawodników – komentatorów i ekspertów. Nie wykluczamy jakichś ruchów, natomiast skład jest ustabilizowany, wyniki są satysfakcjonujące, a trener nie zmienia zwycięskiego składu (śmiech). W przyszłym sezonie nastąpią więc kosmetyczne zmiany.

– Czy TVP pokaże mistrzostwa świata U20 i mistrzostwa Europy U21?

– Robimy wszystko, by oba turnieje zagościły na naszych antenach. TVP to naturalne miejsce dla wszystkich młodzieżowych reprezentacji piłkarskich. Interesują nas także prawa do reprezentacji Polski kobiet, bo chcemy bardzo mocno wesprzeć kobiecy futbol. Rozmowy trwają i mam nadzieję, że już niedługo będziemy mieć dobre wieści.

– Pan Krzysztof pyta czy sublicencja udzielona Polsatowi na mecze dorosłej reprezentacji Polski dotyczyła tylko Ligi Narodów i meczów towarzyskich, czy obowiązuje też w przypadku spotkań eliminacji mistrzostw Europy 2020 i mistrzostw świata 2022?
– Sublicencja, której udzieliliśmy telewizji Polsat obejmuje jeszcze eliminacje Euro 2020 oraz przyszłą Ligę Narodów. Nie obejmuje turnieju finałowego mistrzostw Europy, ani mundialu w Katarze. Wielkie turnieje wyłącznie w Telewizji Polskiej!

Mogę zapewnić, że TVP Sport pozostanie w Naziemnej Telewizji Cyfrowej. Robimy też wszystko, żeby był w jakości HD! Szkolnikowski o NTC

– Pan Piotr chce potwierdzić, że TVP Sport w jakości HD trafił na ósmy multipleks Naziemnej Telewizji Cyfrowej?
– To jest poza moją jurysdykcją. Wprowadziliśmy z prezesem Jackiem Kurskim TVP Sport do Naziemnej Telewizji Cyfrowej, mimo że wszyscy w nas wątpili i mówili, że po mundialu znikniemy z MUX-a 3, co też nie miało miejsca. Mogę jednak zapewnić, że TVP Sport będzie w NTC! Co więcej, robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby TVP Sport był w HD.

– Czy Włodzimierz Szaranowicz będzie jeszcze komentował skoki?
– Włodzimierz Szaranowicz jest bardzo ważną częścią naszego zespołu, mocno mnie wspiera, korzystam z jego rad. Możemy oglądać "Alfabet Szarana" od kilku tygodni, a w Zakopanem będziemy mieli miłą niespodziankę dla kibiców.

– Kto pana zdaniem wygra Turniej Czterech Skoczni?
– Kamil Stoch ma ogromne szanse, ale raczej nie wygra znów wszystkich czterech konkursów (śmiech). Trudno wskazać faworyta, bo skoki są tak nieprzewidywalne, że Ryoyu Kobayashi może utrzymać wysoką formę, a równie dobrze może wygrać Piotr Żyła. Wszystko jest możliwe, a nas może cieszyć wysoka forma biało-czerwonych. Fajnie, że pojawili się nowi skoczkowie, którzy walczą o najwyższe cele. To się ludziom podoba, co pokazują oglądalności. Mimo tego, że po raz pierwszy w historii pokazujemy skoki równolegle w TVP1 i TVP Sport, to oglądalności w TVP1 są wyższe niż do tej pory. Widzowie doceniają zmiany, które wprowadziliśmy w studia do skoków, bo wspomniany już wielokrotnie sznyt mundialowy jest tym, co chcemy wprowadzać we wszystkich dyscyplinach i trzymać ten poziom. 


– Pan Andrzej pyta czy jest szansa, by Agnieszka Radwańska była komentatorką bądź ekspertką TVP Sport? 
– Nie wiem czy nas stać na Agnieszkę Radwańską (śmiech). A tak poważniej, jak tylko Agnieszka będzie miała czas i ochotę, to jest u nas bardzo mile widziana. Chciałbym, żeby byli sportowcy byli częścią naszej sportowej ekipy, tak jak w przypadku Adama Małysza, Bartosza Huzarskiego, Sebastiana Chmary, Sebastiana Mili i pozostałych naszych ekspertów piłkarskich. Nie ma nic bardziej wiarygodnego dla stacji sportowej niż byli zawodnicy, którzy osiągali ogromne sukcesy.

Robert Kubica: chcę, żeby wrócił Kubica sprzed lat!

– Zapowiadał pan, że TVP ewentualnie powalczy o sublicencję do Formuły 1, jeśli wróci Robert Kubica. Kubica wrócił, więc…
– To jest bardzo trudny temat. Miały miejsce wstępne rozmowy, ale jest za wcześnie, żeby cokolwiek powiedzieć. Jesteśmy zainteresowani, ale bez wsparcia sponsorskiego będzie bardzo trudno te prawa pozyskać.

– Fani boksu chcą wiedzieć czy 19 stycznia obejrzą w TVP Sport pojedynek Pacquiao – Broner?
– Jestem ogromnym fanem Many’ego Pacquiao. Będziemy próbować pozyskać tę galę, ale nie jest to proste. Wymagania finansowe są duże, konkurencja na rynku jest ogromna, a jeszcze raz podkreślę, że gospodarnie musimy podchodzić do środków, którymi dysponujemy. Nie jesteśmy prywatną stacją i nie możemy sobie pozwolić na wszystko, tylko musimy każdą złotówkę obejrzeć dwa razy, zanim ją wydamy.

– Pan Jakub pyta czy TVP planuje pozyskanie jakichś praw do żużla?

Twitter

– Żużel jest ostatnim elementem, którego nam brakuje, jeśli chodzi o reprezentacje Polski. Więc jesteśmy zainteresowani meczami reprezentacji, natomiast nie skupiałbym się na Ekstralidze.

– Jeśli Polacy awansują na mistrzostwa świata w koszykówce, to turniej zostanie pokazany na antenach TVP?
– Absolutnie tak! Mamy pakiet koszykarski na najbliższe cztery lata. Pamiętam jak półtora roku temu kupowaliśmy ten pakiet, a wszyscy dziwili się: "po co? Nie ma szans na awans", itd. A kupiliśmy go za bardzo atrakcyjną cenę, bo de facto nikt go nie chciał. Tymczasem okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo w tej chwili finansowo nam się to zwraca, oglądalność jest całkiem niezła, potencjał wzrostowy ogromny i tylko trzymać kciuki, żebyśmy pojechali na mistrzostwa świata po 52 latach przerwy. Ponadto system rozgrywek jest tak skonstruowany, że przy korzystnym losowaniu jest szansa na awans do drugiej fazy, co byłoby kapitalnym osiągnięciem. Widzę potencjał w polskiej koszykówce i nie jesteśmy tak daleko od światowej czołówki, jak jeszcze niedawno się wydawało.

– Pani Kamila zastanawia się dlaczego na zakończenie "Sportowego wieczoru" nie ma już planszy z programem TVP Sport na następny dzień.
– Nie wiem dlaczego to zniknęło. Na pewno zainterweniuję, bo uważam, że "Sportowy wieczór" powinien zapraszać na wszystkie transmisje następnego dnia.

– MLS w TVP Sport. Co pan na to?

– Nie ma żadnych szans. Nie jesteśmy zainteresowani. Mamy NHL i jesteśmy bardzo zadowoleni z tego projektu, natomiast nie ma już miejsca na inne ligi amerykańskie. NFL nie ma żadnego potencjału i bardzo słabo się ogląda, NBA ma bardzo podobne zasięgi do NHL, ale jest kilkanaście razy droższa. Fanów NBA w Polsce nie ma też aż tak dużo. Jest to grupa zintegrowana, co widać na Twitterze, ale jak przychodzi co do czego, to oglądalności nie są wysokie. I nie dziwi mnie to, bo w dzisiejszych czasach ludzie wolą się wyspać, a rano obejrzeć skróty wszystkich meczów. Nie ma już tej magii z lat 90. Chociaż przygotowaliśmy pewien test dla fanów NBA – w Retro TVP Sport. "Hej, hej, tu NBA!" z Włodzimierzem Szaranowiczem i Ryszardem Łabędziem. Poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko przez fanów skoków, bo konkurs w Willingen z legendarnym skokiem Adama Małysza na 151,5 m oglądało ponad 130 tysięcy widzów, co jest absolutnym rekordem cyklu Retro.

Van den Bergh mierzy wysoko. Rekordowa średnia Belga

– Pan Mikołaj cieszy się, że drugi rok z rzędu może oglądać w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej mistrzostwa świata w darcie. Od razu pyta czy jest szansa na inne turnieje w tym niszowym sporcie?
– Dart jest kapitalny. Jestem pod ogromnym wrażeniem atmosfery i tego, co dzieje się na trybunach. Jest to sport wciągający, ale tak jak wspomniano – niszowy. Chcemy skupić się na najważniejszych wydarzeniach, a to są mistrzostwa świata. Nie planujemy innych turniejów. To samo dotyczy zresztą snookera – mamy najważniejsze w sezonie Champion of Champions i to nam doskonale wystarcza. Mistrzostwa świata w darta wpisują się też w taki termin, że niewiele w sporcie się dzieje i jest duża możliwość pokazywania tych wydarzeń na żywo, a oglądalność pokazuje, że ludzie są tym zainteresowani, bo kilkadziesiąt tysięcy ludzi regularnie śledzi mecze. To przyzwoity wynik.

– Czy jest szansa na kanał esportowy?
– Nie ma takich planów. W tym kierunku poszedł Polsat ze swoim kanałem Polsat Games. Nadawcy na całym świecie myślą jak połączyć świat internetowy ze sportowym. Będziemy kontynuować działania esportowe w dotychczasowej formule, ale w nowym roku czeka nas niespodzianka. Rozmawiamy z jednym z najbardziej znanych youtuberów i chcemy, żeby na stałe zagościł na antenie TVP Sport ze swoim formatem.

– Jakie są plany TVP Sport na 2019 rok?
– Mówi się, że w sporcie i w biznesie łatwo wejść na szczyt, ale dużo trudniej się utrzymać. Chcemy podtrzymać naszą mundialową formę choćby podczas meczów Ekstraklasy. Mamy też jeszcze parę asów w rękawie, w stylu Retro czy Ringu TVP Sport, bo te programy bardzo dobrze się sprawdziły. Zastanawiamy się nad formatem programu, w którym będzie omawiany rynek książek sportowych. Jesteśmy też zadowoleni ze "Stanu futbolu", dlatego myślimy o jeszcze jednym tego typu programie, prowadzonym przez jednego z najbardziej znanych polskich dziennikarzy sportowych.

– Czego życzy pan widzom TVP Sport na Święta i Nowy Rok?
– Proszę oglądać TVP Sport, bo nawet w Święta będzie bardzo wiele ciekawych pozycji. Odpocznijcie, nabierzcie dystansu do otaczających was spraw i uwierzcie w siłę polskiego sportu, bo 2018 rok był trudny, zwłaszcza dla kibiców piłkarskich. Uwierzcie, że wielkie czasy polskiej piłki jeszcze powrócą.

najpopularniejsze

Ojciec Emiliano Sali: mam nadzieję, że znajdą go jak najszybciej

Short track, PŚ w Dreźnie. Natalia Maliszewska trzecia w finale na 500 metrów

"Niesprzedana jedenastka": Lech Poznań (odc. 7)

Magazyn piłkarski "4-4-2" (04.02.2019) – Wilkowicz, Żelazny, Engel

"Złowione w sieci". Wielka walka Polaka i powrót Mostowiaka