tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Euzebiusz Smolarek kończy 38 lat. Najlepsze momenty w karierze. Portugalia, derby i... oświecenie

Euzebiusz Smolarek obchodzi w środę 9 stycznia 38. urodziny. Swego czasu był największą gwiazdą polskiej piłki i podporą reprezentacji. Zapraszamy do przypomnienia najlepszych momentów w jego karierze!
Euzebiusz Smolarek (fot. Getty)

Puchar UEFA z Feyenoordem Rotterdam (2001/2002)
Smolarek wychował się w Holandii i pierwsze kroki stawiał w klubie z De Kuip. Feyenoord był wówczas liczącą się siłą w europejskim futbolu. "Ebi" zadebiutował w 2000 roku, wieku 19 lat, ale największy sukces odniósł z drużyną w sezonie 2001/2002. W Pucharze UEFA pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych, ale miał swój wkład w końcowy triumf. Zaliczył asystę przy jedynym golu w meczu 3. rundy z Freiburgiem. Poza tym rozegrał jeszcze cztery spotkania. Z występów w półfinale z Interem i finale z Borussią Dortmund wykluczyła go kontuzja, ale europejskie trofeum w tak młodym wieku było dobrym prognostykiem na przyszłość. Uraz kolana, jak sam mówił, spowolnił jednak znacząco jego karierę.

Polska – Austria 3:2 (eliminacje MŚ 2006)
Smolarek zapowiadał się na bardzo dobrego piłkarza od dawna i debiutował w kadrze u Jerzego Engela w lutym 2002 roku. Na mistrzostwa jednak nie pojechał ze względu na uraz kolana, którego nabawił się w marcu. W kadrze zaistniał dopiero w eliminacjach mundialu w Niemczech. Pierwszego gola, na 1:0, strzelił w arcyważnym starciu z Austrią w Chorzowie. Stadion Śląski okazał się szczęśliwy po raz pierwszy, ale nie ostatni.

Retro TVP: Polska – Austria 3:2 (2005)

Polska – Portugalia 2:1 (eliminacje ME 2008)
Opus magnum Smolarka, mecz, dzięki któremu na stałe zapisał się w historii polskiej piłki. Polacy podejmowali na Stadionie Śląskim faworyzowaną Portugalię i zapewne większość z nich nie wiedziała, że w polskim zespole gra syn zawodnika, który sprawił im wielką przykrość podczas mistrzostw świata w 1986 roku. Włodzimierz Smolarek strzelił Portugalczykom gola, który wyeliminował ich z turnieju. Po 20 latach ich "katem" okazał się nazwany na cześć ich legendy, Eusebio, Euzebiusz Smolarek. Najpierw dobił piłkę do bramki po strzale Mariusza Lewandowskiego, a kilka minut później wykorzystał podanie Grzegorza Rasiaka i potężnym kopnięciem nie dał szans Ricardo. To momenty, które każdy polski kibic ma dokładnie zapisane w pamięci.

Retro TVP (2006): historyczny triumf z Portugalią. Genialny Smolarek

Borussia Dortmund – Schalke 04 Gelsenkirchen (33. kolejka Bundesligi sezonu 2006/2007)
"Ebi" miał to do siebie, że dużo lepiej szło mu w reprezentacji, gorzej w klubie. Ale i tutaj zdarzały mu się dobre momenty. Zdecydowanie najlepszy to gol dla Borussii Dortmund w derbach Zagłębia Ruhry z Schalke. Nie były to jednak pierwsze lepsze derby. Schalke przyjechało na teren odwiecznego rywala w przedostatniej kolejce jako pretendent do mistrzostwa Niemiec, o które walczyło z VfB Stuttgart i Werderem Brema. BVB nie liczyło się w tej rywalizacji, ale chciało zrobić wszystko, by nie dopuścić do triumfu Schalke. Udało się między innymi dzięki Smolarkowi. W 85. minucie dopadł do spadającej z wysoka piłki, którą uderzył z powietrza tuż przy słupku, nie dając szans Manuelowi Neuerowi. Jeszcze bardziej efektowna była radość po golu. Wskoczył na płot i świętował trafienie z oszalałymi ze szczęścia fanami.

Polska – Kazachstan 3:1 (eliminacje ME 2008)
Eliminacje Euro 2008 były szczytowym okresem Smolarka w kadrze. Jego gole w dużej mierze przyczyniły się do historycznego awansu Polski na ME. Nie brakowało trudnych momentów. Jednym z nich było spotkanie na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie. Do przerwy Polacy grali źle i przegrywali 0:1. W drugiej połowie... zgasło światło, a przerwa trwała blisko pół godziny. W końcu jupitery się rozpaliły i Polaków oświeciło. Polaków, a w zasadzie Smolarka, który zdobył trzy bramki, które przełożyły się na bezcenne trzy punkty. Biało-czerwoni przypieczętowali awans zwycięstwem z Belgią 2:0, a pierwszego gola strzelił właśnie "Ebi".

Retro TVP: zwycięstwo Polski z Kazachstanem i... awaria prądu

Racing Santander – Real Valladolid (7. kolejka Primera Division sezonu 2007/2008)
10 lat czekaliśmy na gola Polaka w lidze hiszpańskiej. W 1997 ostatniego strzelił Wojciech Kowalczyk. Złą passę przerwał właśnie Smolarek. W 53. minucie wybiegł do prostopadłego podania, minął bramkarza i lewą nogą skierował piłkę do bramki. Przygoda w Santander ogólnie nie okazała się jednak zbyt udana, bo w 34 meczach ligowych trafił jeszcze tylko trzykrotnie.

Polska – San Marino 10:0 (eliminacje MŚ 2010)
Kadra w kwalifikacjach do MŚ w RPA grała nędznie. Kilka dni przed starciem z outsiderem w Kielcach przegrała w kompromitujących okolicznościach z Irlandią Północną. Biało-czerwoni "wyżyli się" na San Marino, a największa w tym zasługa Smolarka, który strzelił cztery gole, w tym jednego po efektownych nożycach. Jest jednym z dziewięciu piłkarzy w historii reprezentacji Polski, którzy skompletowali "karetę".

Biało-czerwone jedenastki: Polska – San Marino 10:0

podobne informacje

Tak Polacy awansowali na EURO 2008. Minęło już 11 lat

Liga Narodów. 12 lat od triumfu nad Portugalią na Stadionie Śląskim. Co robią teraz bohaterowie meczu z 2006 roku?

Wybraliście najlepszy mecz na Stadionie Śląskim

Najgorsi napastnicy Premier League: jest trzech Polaków