tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Mistrzostwa Europy w short tracku: Natalia Maliszewska tuż za podium w wieloboju

Natalia Maliszewska tuż za podium zakończyła rywalizację wieloboistek na mistrzostwach Europy w short tracku. Zaledwie kilku punktów zabrakło Polce do powtórzenia sukcesu siostry sprzed czterech lat. Złoty medal wywalczyła Suzanne Schulting (Holandia), która po superfinale wyprzedziła Sofię Proswirnową (Rosja). Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Shaolin Sandor Liu (Węgry).
Natalia Maliszewska o sobie: kurde dziewczyno, jesteś dobra!
Natalia Maliszewska (fot. Getty Images)

Niedzielną część zawodów rozpoczęła rywalizacja na 1000 metrów. Maliszewska pojechała w niezwykle szybkim biegu ćwierćfinałowym i zakończyła go na czwartym miejscu. To nie pozwoliło jej na awans do kolejnej rundy. Największą niespodzianką na tym etapie rywalizacji była dyskwalifikacja głównej faworytki – Schulting, która fatalnie pogubiła się w swoim biegu.

Wydawało się, że nieobecność łyżwiarki, która od początku sezonu wygrywała każde zawody na tym dystansie wykorzysta jej rodaczka – Lara van Ruijven lub Brytyjka Elise Christie. Bliżej sukcesu była ta druga. W końcówce biegu finałowego fenomenalnie zaatakowała jednak Proswirnowa i to Rosjanka mogła cieszyć się ze zwycięstwa. Srebrny medal niespodziewanie zainkasowała Tiffany Marchand z Francji, a Christie linię mety przekraczała jako trzecia.

Po zwycięstwie Proswirnowa objęła prowadzenie w klasyfikacji wieloboju z dziesięcioma punktami przewagi nad Schulting. Na trzecim miejscu ex-aequo były Christie i Maliszewska. O wszystkim zadecydować miał superfinał, w którym, obok wymienionych, wystąpiły także: Marchand (Francja), van Ruijven (Holandia), Martina Valcepina (Włochy) i Hanne Desmet (Belgia).

Bieg na 3000 metrów mocno rozpoczęła Maliszewska. Już na pierwszych okrążeniach Polka rozciągnęła stawkę, narzucając mocne tempo. Polce nie udało się jednak urwać rywalkom i wkrótce zwolniła, by ustawić się za ich plecami. Kolejny atak przypuściła na lotnym finiszu, na którym wywalczyła punkty.

To jednak nie wystarczyło do medalu. W dalszej części z dobrej strony pokazała się Christie, która do mety dojechała na trzeciej pozycji i wyprzedziła w klasyfikacji punktowej Maliszewską, która opadła z sił i na finiszu była ósma. Bieg wygrała Schulting. Holenderka wywalczyła tym samym mistrzostwo Europy. Na drugie miejsce w wieloboju spadła Proswirnowa, która w superfinale była czwarta.

W ćwierćfinale na 1000 metrów wśród mężczyzn również wystąpił jeden reprezentant Polski. Mateusz Krzemiński zajął czwarte miejsce w swoim biegu i na tym etapie zakończył swój udział w rywalizacji. O klasie rywali z jakimi rywalizował świadczy jednak fakt, że dwóch z nich – Siemen Jelistratow i Denis Ajrapetjan – pojechało później w finale.

Ten dystans był jedynym, na którym perfekcyjnie nie pojechali węgierscy bracia Liu. Shaoang odpadł już w półfinale, a Shaolin w rywalizacji o złoty medal dał się wyprzedzić Jelistratowowi. Mimo to przed superfinałem prowadził w klasyfikacji wieloboistów z ogromną przewagą nad bratem i resztą stawki.

Superfinał świetnie rozegrali Yuri Confortola (Włochy) i Vladyslav Bykanov (Izrael). Współpracując szybko zbudowali sobie pół okrążenia przewagi. Choć nie zdołali zdublować peletonu, na mecie mogli mieć satysfakcję – Włoch wygrał bieg na 3000 metrów, a reprezentant Izraela zakończył go na drugim miejscu. Dało im to awans kolejno na czwarte i piąte miejsce w wieloboju.

Złoty medal mistrzostw Europy wywalczył Shaolin Sandor Liu, który w superfinale był czwarty. Jego brat finiszował tuż przed nim, dzięki czemu zachował drugie miejsce. Brązowy medal w łącznym zestawieniu trafił natomiast do Jelistratowa.

Rywalizację na mistrzostwach Europy zakończyły finały sztafet. Wśród kobiet najlepsze okazały się Holenderki w składzie: Rianne de Vries, Suzanne Schulting, Yara van Kerkhof, Lara van Ruijven. Na podium stanęły też Rosjanki i Węgierki. W składzie tych ostatnich znalazła się Marta Knoch, która w przeszłości – pod panieńskim nazwiskiem Wójcik – jeździła w biało-czerwonych barwach.

W rywalizacji mężczyzn zwyciężyli Węgrzy: Csaba Burjan, William Krueger, Shaoang Liu, Shaolin Sandor Liu. Mistrzowie olimpijscy na finiszu finałowego biegu wyprzedzili Holendrów i Rosjan.

WYNIKI:

1000 metrów kobiet:
1. Sofia Proswirnowa (Rosja)
2. Tiffany Marchand (Francja)
3. Elise Christie (Wielka Brytania)

13. Natalia Maliszewska
25. Nicola Mazur

Superfinał kobiet:
1. Suzanne Schulting (Holandia)
2. Hanne Desmet (Belgia)
3. Elise Christie (Wielka Brytania)

8. Natalia Maliszewska

1000 metrów mężczyzn:
1. Siemen Jelistratow (Rosja)
2. Shaolin Sandor Liu (Węgry)
3. Denis Ajrapetjan (Rosja)

16. Mateusz Krzemiński
40. Rafał Anikiej

Superfinał mężczyzn:
1. Yuri Confortola (Włochy)
2. Vladislav Bykanov (Izrael)
3. Shaoang Liu (Węgry)

podobne informacje

Natalia Maliszewska: Puchar Świata? To mi się nie udało. Ja to sobie wypracowałam

Natalia Maliszewska odpadła w półfinale i... zapewniła sobie Puchar Świata

Urszula Kamińska, trener Natalii Maliszewskiej: dla nas jest zwyciężczynią już teraz

Regulamin Pucharu Świata. Natalia Maliszewska nie jest jeszcze pewna triumfu?