tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Debiut Igi Świątek na wielkiej scenie. "Warto ją śledzić bardzo uważnie"

Iga Świątek zmierzy się z Aną Bogdan w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Na Polkę będą zwrócone oczy wielu sympatyków tenisa. Oficjalna strona WTA wymiania 17-latkę jako jedną z najciekawszych debiutantek, którą warto śledzić.
Iga Świątek (fot. PAP)

Ana Bogdan: wygooglowałam sobie Igę Świątek

Fani dyscypliny poznali Świątek po zwycięstwie w juniorskim Wimbledonie. Polka nie miała jednak jeszcze okazji zadebiutować w imprezie WTA. Warszawianka mogła dostać "dziką kartę" do turnieju, który był rozgrywany w Stanach Zjednoczonych. Sztab szkoleniowy uznał jednak, że priorytetem są młodzieżowe igrzyska olimpijskie.

– Musielibyśmy na szybko zorganizować wyjazd na inny kontynent. Idziemy swoją drogą. Jeżeli "dzika karta" pojawi się w odpowiednim czasie, to na pewno z niej skorzystamy, ale nie za wszelką cenę – mówił w podkaście tenisowym "AS", prezes Warsaw Sports Group Artur Bochenek.

Iga Świątek (fot. Getty) 17-latka zadebiutuje na wielkiej scenie w Melbourne, gdzie zagra z Rumunką Bogdan, której największym osiągnięciem jest trzecia runda Australian Open przed rokiem. O Świątek przed meczem wspomina oficjalna strona WTA.

"Pomiędzy zawodowym debiutem w 2016 roku a końcem poprzedniego roku Świątek miała imponujący bilans 64 zwycięstw i dziesięć porażek. W drodze po pierwszy tytuł ITF o puli 25 tysięcy dolarów w Pelham straciła tylko 21 gemów w ośmiu meczach. Warto śledzić tę zawodniczkę bardzo uważnie" – czytamy.

Świątek przeszła przez eliminacje w Melbourne. Pokonała kolejno Olgę Danilović, Alionę Boisovą-Zaidovą oraz Danielle Lao. Tylko z Serbką straciła seta. W trzech meczach miała aż 93 wygrywające zagrania.

Oprócz Polki oficjalny serwis WTA wymienia pięć innych tenisistek, które warto obserwować. Wśród nich są Ysaline Bonaventure, Clara Burel, Zoe Hives, Wieronika Kudiermietowa, Astra Sharma i Paula Badosa Gibert. Ta ostatnia pokonała w eliminacjach Martę Kostiuk, która w ubiegłorocznym turnieju osiągnęła trzecią rundę.

podobne informacje

Puchar Federacji. Polki lepsze od Danii. Zagrają o trzecie miejsce

Polki przegrały z Rosją. W singlu nie urwały nawet seta

Beznadziejny mecz Świątek. Ugrała tylko dwa gemy

Puchar Federacji: kogo warto oglądać w Zielonej Górze? [STREAM, TRANSMISJA, NA ŻYWO]